Artykuł: Zapamiętywanie nazwisk i twarzy
Na pewno większość z nas wie, że najważniejsze dla każdego z nas, jest jego własne nazwisko. Skąd niby biorą się te wszystkie powiedzonka, że np. „Tylko nie po nazwisku”, „Po nazwisku, to po pysku”? Mówi się także, że całe życie człowiek pracuje na swoje nazwisko; że można zmienić sobie nazwisko, ale nie można zmienić wszystkich złych i dobrych skojarzeń, jakie posiadają ludzie z nim związane. Zresztą sam sprawdź otwierając pierwszą lepszą gazetę i znajdując kilka znanych nazwisk, jakie masz z nimi skojarzenia. Na pewno dobre i złe, a których jest więcej, to zależy od tego, czego więcej się naczytałeś, nasłuchałeś, albo naoglądałeś o tych poszczególnych osobach, przy czym – co zabawne – tak naprawdę to Ty tych osób w ogóle nie znasz i nie masz pojęcia, jakie one naprawdę są. To jest właśnie magia własnego nazwiska.
W każdej sytuacji, czy to zawodowej, czy prywatnej dobrze, jest poznać i używać w czasie kontaktów z nią, nazwiska danej osoby, z którą mamy do czynienia. Pozwoli to nam zwracać się do niej bezpośrednio, a dzięki temu ta osoba będzie nas uważniej słuchała oraz miała tendencję do traktowania nas „ciut” lepiej, niż pierwszą, lepszą osobę, która nawet nie zadała sobie trudu poznać/zapamiętać jej nazwiska.
Poniżej krótka i konkretna instrukcja, jak to zrobić, aby zapamiętać nazwisko naszego rozmówcy, które dopiero co usłyszeliśmy.
Przypatrz się przez chwilę twarzom na poniższych rysunkach:
RYSUNEK NUMER 1:
RYSUNEK NUMER 2:
RYSUNEK NUMER 3:
RYSUNEK NUMER 4:
Źródło wszystkich rysunków: opracowanie własne.
Twoje zadanie polega na zapamiętaniu nazwiska sportretowanych osób i skojarzeniu jego z wyglądem danej osoby. Na sam początek należy wyszukać na zdjęciach te elementy, które posłużą nam jako zakładki pamięciowe. Brzmi to i wydaje się to być trudniejsze, niż jest w rzeczywistości. Najlepiej przekonać się o tym na przykładzie, a więc na zdjęciu numer 1, masz faceta z brodą w okularach. Zatem, masz już pierwszą zakładkę pamięciową – „okulary”. Kolejno wybierz dalsze zakładki dla poszczególnych osób.
==============
Gotowe? Jeśli miałeś jakieś trudności – zobacz, jakie ja wybrałem zakładki.
- Zdjęcie 1 – okulary
- Zdjęcie 2 – zarost
- Zdjęcie 3 – długie włosy
- Zdjęcie 4 – uśmiech
Warto zauważyć, iż zakładkami pamięciowymi mogą być stroje lub ich części, a nie koniecznie brody, nosy, okulary lub inne charakterystyczne części twarzy, czy elementy związane z twarzą. W takim układzie, ciśnie się na usta pytanie, co się stanie, jeśli następnego dnia ten ktoś pojawi się w zupełnie innych stroju, niż ten, w jakim go zapamiętaliśmy. Sprawa jest bardzo prosta, gdyż wówczas nasze zakładki pamięciowe w stylu „hawajska koszula”, czy „białe kolczyki” staną się nieaktualne, ale nie ma to żadnego praktycznego znaczenia. Daną osobę identyfikujesz na podstawia zakładki pamięciowej jedynie przez pierwsze dwie, trzy godziny od chwili poznania. Później, w rezultacie przeniesienia jej nazwiska do pamięci długotrwałej, nie identyfikujesz jej jako „kobieta z białym, diamentowych kolczykach”, ale mózg rejestruje dodatkowe szczegóły w stylu: jak ta osoba się porusza, jakie ma włosy, w jakim jest wieku itd.
Cofnij się teraz i przejrzyj jeszcze raz zamieszczone tam zdjęcia. Zauważ, co szczególnie rzuca się w oczy w obrębie danej fotografii? Czy na zdjęciu numer 1 są to okulary? Czy na zdjęciu numer 2 jest to zarost? Czy na trzeciej fotografii dominują długie włosy, a na czwartym uśmiech? Sprawdź, czy zakładki pamięciowe zostały właściwie wybrane? Patrząc na dane zdjęcie, przywołaj z pamięci odpowiednią zakładkę – jeśli się nie pomylisz, to znaczy, że wybrałeś tą właściwą. Jeśli któraś z nich sprawia Ci kłopot, to spokojnie zamień ją na inną.
PRACA – ZAPAMIĘTANIE
Teraz połączymy sportretowane twarze z nazwiskami osób, do których należą.
-
Facet w okularach przedstawił nam się jako Piotr Sowa. Wyobraźmy sobie, że facet zmienia się w mądrą sowę w okularach.
-
Zdjęcie numer 2, to pan Roman Laskowski – facet z zarostem. Zobacz, że w rzeczywistości jego zarost tworzą nie włosy, tylko laski.
-
Jolanta Maciejewska w długich włosach, to zdjęcie numer 3. Zobacz, że pomiędzy jej długie włosy wplecione są łodyżki maciejki.
-
Szeroki uśmiech Maji Piaseckiej dominuje na zdjęciu numer 4. Wyobraź sobie, że na piaszczystej plaży siedzi uśmiechnięta dziewczyna.
Rzecz jasna powyższe skojarzenia to tylko propozycje, których nie należy się trzymać. Najlepiej je odrzucić i znaleźć własne. Jeśli wybrałeś inne zakładki, niż ja, to nie masz wyjścia – musisz stworzyć własne skojarzenia.
IMIONA
Na ogół imiona są łatwiejsze do zapamiętania od nazwisk. Składa się na to kilka przyczyn. Są krótsze niż nazwiska, bardziej popularne i jest ich mniej. W zasadzie z imionami postępujemy identycznie jak z zapamiętywanymi nazwiskami: tworzymy odpowiedni obraz, starając się do tego wykorzystać całe imię, lub, jeśli to się nie udaje, rozbijamy je na sylaby lub grupy liter.
Dla naszych bohaterów te skojarzenia mogłyby wyglądać mniej więcej tak:
-
Piotr – skała (od tego słowa pochodzi to imię)
-
Roman – Rzym to po włosku Roma; wyobraź sobie rzymskie Koloseum
-
Jolanta – Jojo + antałek = Jolanta
-
Maja – pszczoła, „Pszczółka Maja”
Cofnij się jeszcze raz do osób pokazanych na zdjęciach. Dotychczas interesowały Cię jedynie ich twarze i nazwiska. Teraz dokończymy to ćwiczenie, zapamiętując imię każdej z tych czterech osób.
-
Pierwsza osoba to pan Sowa (sowa w okularach), który ma na imię Piotr. Piotr to kamień (skała). Zatem możesz sobie wyobrazić, że nasza mądra sowa-okularnica siedzi nie na konarze drzewa, ale na wielkim kamieniu. Proste i oczywiste skojarzenie.
-
Maja Piasecka, to ta uśmiechająca się pani na zdjęciu numer 4. Skojarzyłem ją z wesołą, młodą osobą siedzącą na piaszczystej plaży. Na jej kolanie usiadła równie wesoła pszczółka – jej imienniczka – pszczółka Maja.
Teraz najwyższa pora na to, abyś popracował samodzielnie. Pozostałe dwa imiona należy przedstawić w postaci łatwego do zapamiętania obrazu, tak by można było dołączyć ten obraz do skojarzenia związanego z nazwiskiem danej osoby.
Wszelkie kopiowanie i wykorzystanie w celach publicystycznych lub marketingowych dozwolone
tylko i wyłącznie za podaniem źródła.
|